A A A

Crowd surfing

 

3 września 2010 nasza Tosia urodziła czwórkę grubych i głodnych - od świtu do nocy (i jeszcze dalej) - "Bastardos".

 

 

 

Mamą maluchów jest nasza Tosia, a ojcem Zafir (FIN*Arhantin Zaphyr), który przyjechał do nas na randkę z Budapesztu.

 

 

Annie (Annick) Osh a 24


Największy szwendrak-łazik, Panna Ciekawska i kwitnąca gryzidupka. (Oczywiście podgryza nie swoją dupkę, lecz brata Aldo.)
Podgryzak zostaje z nami w hodowli:

 

Alik (Aldo "El Bastardo" Raine) Sia n


Aldo nie jest typem dżentelmena: Aldo to łobuz, który wykrada najlepsze cycuchy dla siebie, nie powinno zatem dziwić, że w wieku dwóch tygodni osiągnął wagę 328g. Gatunek egoistyczny, nie obchodzi go świat, lecz jedzenie. A ponieważ jest silny, to możecie być pewni, że zawsze znajdzecie go przy najlepszym mlekopoju:

 

Alfred Sia c 21


Alfred pierwszy przewędrował kojec. Obwąchał świat, po czym stwierdził, że najlepiej jest u mamy:

 

Anuszka Osh a


Maleńka Anuszka opuściła nas po dwóch tygodniach.

 

...jak długo czekać
na twój odlot
na uderzenie skrzydeł
które poniesie ciebie
w dzień - jeden
w noc - jedną

nad wszystkie bramy przepaści
nad wszystkie urwiska niebios

(Zbigniew Herbert)